Patrząc na jedną rzecz
- Poniżej kilka z prezentowanych na wystawie prac graficznych.
- Poniżej kilka z prezentowanych na wystawie prac graficznych.
23 marca 2024 - otwarcie wystawy "Parząc na jedną rzecz" w Galerii 51m2.
fot. Mariusz Maj/NOK
Na zdjęciu prezentuję tytułową "jedna rzecz", "matkę" wszystkich grafik. Kto ciekaw, w czym rzecz z tą "jedną rzeczą" może zajrzeć tutaj i tutaj.Ja i prowadząca wernisaż Olga Cieślak.
fot. Mariusz Maj/NOK
Mariusz Krzyżanowski na wiolonczeli elektrycznej "podaje" dźwięki do obrazów.
fot. Mariusz Maj/NOK
fot. Mariusz Maj/NOKfot. Mariusz Maj/NOK
fot. Mariusz Maj/NOK
fot. Mariusz Maj/NOKfot. Wojciech Kopacewicz
fot. Wojciech Kopacewicz
fot. Wojciech Kopacewicz
fot. Mariusz Maj/NOK
"Patrząc na Jedną Rzecz" w Galerii 51m2, marzec 2023.
A tu plakat do filmu "Taniec" i kilka słów na jego temat.
JEDNA RZECZ W TAŃCU
W 1994 roku odbyła się premiera mojego krótkometrażowego utworu filmowego pt. „Taniec”. Na plakacie znalazła się odbitka „jednej rzeczy”.
Szklana tacka przekształcona w planety i mikroorganizmy przy pomocy kalki ołówkowej i żelazka (a także pracochłonnego montażu naśladującego poklatkową animację) stała się jedną z ważnych bohaterek filmowej opowieści.
Ten, trwający zaledwie cztery minuty, utwór filmowy pobił chyba rekord TVP jeśli chodzi o czas realizacji. Cztery minuty w cztery lata. Daje to minutę filmu na rok (większość czasu spędziłam czekając na wznowienie produkcji). To może tłumaczy, dlaczego w międzyczasie zginęły wszystkie występujące w filmie kalkografie (te najpiękniejsze, wybrane z wybranych). Również odbitka z plakatu. Nie zobaczycie ich na wystawie. Ale możecie spróbować je odnaleźć na planszy-kolażu.
Dorota Suwalska
jestem nie-artystką
Dorota Suwalska, marzec 2024
fot. Mariusz Maj
Ekspozycja grafik dotykowych, a wśród nich tacka-matryca, matka wszystkich grafik, czyli tytułowa "jedna rzecz" z opisem.
DOTKNIJ!
W
latach 10. XXI wieku, pod wpływem działań Fundacji Dostępnej Kultury
Wizualnej - Wielozmysły, postanowiłam poszukać technik, które pozwolą
dzielić się olśnieniami związanymi z przyglądaniem się tacce również za
pośrednictwem innych niż wzrok zmysłów. Na przykład dotyku.
Sama
idea wypukłodruku, a tak można nazwać pierwszą fazę tworzenia
kalkografii, zachęca do zbadania „tematu” dotykiem. Owa odbijającą się
na papierze wypukłość tacki-matrycy („jednej rzeczy”), wzór wytłoczony w
szkle wydawał się ciekawym motywem do tworzenia dotykowych grafik.
Od
pomysłu do realizacji upłynęło trochę czasu. Pierwsze dotykowe odbitki
„jednej rzeczy” powstały z okazji tej wystawy. Ale będą kolejne.
Dorota Suwalska
fot. Mariusz Maj
Patrząc na jedną rzecz
jak długo można patrzeć
na jedną rzecz
w rzeczywistości
w rzeczy wielości
w rzeczy zbyt wiele
w rzeczy obłędzie
w rzeczy błędzie
w rzeczywistości
w rzeczy samej
to raczej tęsknota
za patrzeniem
niż patrzenie
więc zamknę oczy
dotknę
Dorota Suwalska, marzec 2024
I jeszcze kilka zdjęć...