Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 sierpnia 2025

Ochoccy nieudomowieni sąsiedzi - spotkanie wokół książki "Zwierzęta miast"


 Wraz z organizatorem, Fundacją  Dostępnej Kultury Wizualnej – Wielozmysły, serdecznie zapraszam dorosłych i dzieci na spotkanie wokół mojej książki „Zwierzęta miast, czyli 22 portrety naszych nieudomowionych sąsiadów”. Wydarzenie realizowane jest w ramach projektu "Nieplanowane Spotkania".

Wspólnie zapoznamy się z opowieściami o mających świetną pamięć lisach pospolitych, gawronach rozpoznających ludzkie twarze, pełnym tajemnic życiu wstężyków gajowych i wieloma innymi zwierzęcymi portretami.
Następnie będziemy dzielić się historiami o spotkaniach z naszymi nieludzkim i nieudomowionymi sąsiadami.

Wydarzenie odbędzie się 23 sierpnia o godz. 12:00 przy kiosku Zielone Oko, który znajduje się na tyłach gmachu głównego OKO. W przypadku deszczu spotkanie przeniesiemy do Galerii „Pod Okiem” znajdującej się w pawilonie po prawej stronie gmachu głównego.
Więcej informacji na profilu Wielozmysłów: https://www.facebook.com/fundacjawielozmysly

Partnerami „Nieplanowanych spotkań" jest Wolskie Centrum Kultury i Ośrodek Kultury Ochoty OKO.
Projekt realizowany jest w ramach 2. Funduszu Edukacji Ekologicznej we współpracy ze Staromiejskim Domem Kultury i Biurem Ochrony Powietrza i Polityki Klimatycznej Urzędu m.st. Warszawy. Projekt realizowany w ramach wdrażania Zielonej Wizji Warszawy oraz rekomendacji zawartych w dokumencie „Edukacja kulturalna w Warszawie".

czwartek, 20 lutego 2025

Projektujemy nietypowe książki, czyli...

 ... ciąg dalszy uzupełniania oferty warsztatowo-spotkaniowej.

Uczestnicy i uczestniczki (wraz z autorką) zastanawiają się, jak może wyglądać książka i próbują stworzyć projekty książek naprawdę niezwykłych. Inspiracją są przykłady nietypowych książek (np. „Dżimby” – książki-przytulanki); doświadczenia autorki dotyczące ich tworzenia oraz opowieści, krok po kroku, o tym jak powstawały.
 
Dla dzieci w wieku szkolnym i młodzieży.

poniedziałek, 6 stycznia 2025

(Nie tylko) wizualnie

 Postanowiłam zarchiwizować moje działania wizualne lub okołowizualne, bo właściwie czemu nie. Piszę okołowizualne, ponieważ bardzo się one przenikają z moim pisaniem, warsztatami i wszelką inną działalnością, o czym się zresztą za chwilę przekonacie. 

Na początek...

www.terapia

Interaktywna książka-wystawa, będąca tłumaczeniem mojej powieści o internetowej grupie terapeutycznej na język przestrzeni. 

Ten wizualno-literacko-internetowy projekt zaistniał w kilku odsłonach: 

- Strony internetowej założonej w 2009 roku, jako rodzaj specyficznego net-artu. Znalazły się na niej m.in.: animacja imitująca czat, z którego korzystali bohaterowie książki podczas terapeutycznych sesji; zapisy poszczególnych sesji-rozdziałów stanowiące treść książki; zadania literackie, przygotowane dla bohaterów powieści, które mogli wykonywać również użytkownicy strony. A także wiele innych elementów

Z uwagi na przedawnienie ważnych funkcji spowodowane zmianami technologicznymi oprogramowania w sieci, strona nie jest obecnie dostępna. Pozostał po niej jedynie blog pełniący onegdaj funkcję aktualności, obecnie już nieaktualizowany.

Projekt ten zrealizowałam na kilka lat przed wystawą. Stanowił on podstawę przełożenia internetowej powieści na język galeryjnej przestrzeni. Wirtualna rzeczywistości została „przetłumaczona” na obiekty w realnym świecie, a mianowicie:

 
- Papierową książkę artystyczną opublikowaną w jednym egzemplarzu jako jeden z elementów wystawy w Galerii Działań

 - Książkę-wystawę w warszawskiej Galerii Działań w 2010 roku. 

Relację z tego wydarzenia można zobaczyć tutaj i tutaj

 

 - Streszczenieksiążki-wystawy podczas Warszawskich Targów Książki w 2011 roku.

- Efektem interaktywności wpisanej w projekt (zarówno w wersji wirtualnej jak i w realu) okazały się prowadzone potem przeze mnie warsztaty ASCII-art w realu oraz warsztaty literackie „I ty możesz zostać bohaterem”.

sobota, 28 grudnia 2024

2024 - podsumowanie

W tym roku nie mam serca do pisania podsumowania mijających 12 miesięcy, bo zdecydowanie dały mi one popalić. Ale zawsze dobrze mi to robiło, więc spróbuję.

Był to kolejny rok problemów zdrowotnych w rodzinie, w dodatku w nasileniu. Poza tym piętrzyły się rozmaite komplikacje samochodowe; przygody ze stawonogami (owadami i pajęczakami) zarówno sympatyczne, jak i zdecydowanie niesympatyczne i uciążliwe (część związana z początkiem tego zdania) oraz innego rodzaju okoliczności, które mnie nieustannie trenowały w wychodzeniu ze strefy komfortu. Obecnie marzy mi się, by trochę w tej strefie pobyć.

Dzięki dość upierdliwym działaniom udało mi się sfinalizować ciągnąca się od lat kwestię związaną z pewną pomyłką sądową, co uważam to za duży sukces.

Jeśli dodamy do tego obowiązki związane z moją półetatową pracą, stanie się jasne, że na działalność artystyczną zbyt wiele czasu nie zostało. Co nieco jednak udało się zrobić. Zanim jednak przejdę do tego "co nieco", chcę napisać o ważnym i zdecydowanie sympatycznym wydarzeniu, jakim był ślub syna (był to chyba najfajniejszy ślub na jakim byłam) i podziękować za wsparcie moim bliskim. 

A teraz obiecane co nieco. 

 


Zakończyłam prace nad książką "Świnie, krowy, kury..., czyli zwierzęta, których nie znamy" pisaną w ramach stypendium przyznanego przez Zarząd Funduszu Popierania Twórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.

Napisałam na zamówienie audiobooki do książki obrazkowej (więcej na ten temat, kiedy się ukażą).

Napisałam sporo wierszy. Na razie czekają, aż się nimi zajmę.  

zdjęcie z wystawy "Parząc na jedną rzecz", fot. Mariusz Maj

Zrealizowałam wystawę „Patrząc na jedna rzecz”, bardzo ważną dla mnie i będącą swego rodzaju pomostem pomiędzy przeszłością i przyszłością.

Tu znajdziecie linki: 

- tekst odautorski 

- fotorelacja z wystawy

- fotorelacja z wernisażu

 

Ukazała się nowa wersja pierwszej opublikowanej przeze mnie książki dla dzieci i to dwadzieścia lat po tym, jak ukazała się po raz pierwszy. 

Z tej okazji miało się odbyć kolejne wydarzenie łączące przeszłość z przyszłością, swego rodzaju jubileusz (choć nie przepadam za tym słowem). Jednak wspomniane na początku tego wpisu kłopoty sprawiły, że podjęłam decyzje o rezygnacji z świętowania, by nie zamieniło się ono w kolejną, trudną do ogarnięcia rzecz do zrobienia. 

 Ucieszyła mnie wiadomość o pracy magisterskiej na temat moich książek dla dzieci obronionej w 2024 roku.

Przygotowałam dwa kolejne ogrodnicze podcasty, w ramach których rozmawiałam z Klarą Kopcińska o owadach i Wojciechem Misiorem o drzewach (to akurat w ramach mojej półetatowej pracy).

Na spotkania autorskie i aktywność medialną nie bardzo miałam czas i siły, ale i tu co nieco się wydarzyło: spotkanie autorskie wokół książki „Zwierzęta miast, czyli 22 portrety naszych nieudomowionych sąsiadów” w ramach projektu Literackie Ekoinspiracje 2024 i audycje o tej książce w Kluturotece w (Polskie Radio Dzieciom) i Jedynce Dzieciom.

No i faktycznie zrobiło mi się lepiej po napisaniu podsumowania. Może chodzi o to, że zamykając rzeczywistość w słowa, odczuwamy złudne wrażenie odzyskiwania nad nią kontroli? Jeśli tak, to zamierzam się tym złudnym wrażeniem choć przez chwilę pocieszyć.

niedziela, 3 listopada 2024

Spotkanie autorskie wokół książki „Zwierzęta miast , czyli 22 portrety naszych nieudomowionych sąsiadów” połączone z warsztatami plastycznymi

W ramach uzupełniania oferty spotkan autorskich i warsztatów związanych z moimi książkami zamieszczam propozycję dotyczącą "Zwierzat miast".

źródło: https://portal.bpursus.waw.pl

Na spotkanie składają się :

1) rozmowy o zwierzętach spotykanych w mieście (uwzględniające osobiste doświadczenia i opowieści uczestników), w tym roli tych zwierząt w miejskich ekosystemach oraz sposobach na międzygatunkowe bezkolizyjne współistnienie;

2) zagadki związane ze zwierzętami opisanymi w książce np.
- Które zwierzęta traktują bloki jak skały?
- Które ptaki potrafią spać podczas latania?
- Co to jest miejska wyspa ciepła? 

- Które zwierzęta jedząc, sprawiają, że jest więcej jedzenia? 

- Dlaczego w mieście robi się piękniej, gdy rosną w nim pokrzywy?

Pytania mają nie tyle sprawdzić wiedzę czytelników, co stanowić pretekst do rozmowy o ciekawych i ważnych sprawach.

3) Lektura związanych z zagadkami fragmentów książki.

4) Warsztat plastyczny, pod hasłem: Spróbuj narysować zwierzę, którego się boisz lub za którym nie przepadasz w taki sposób, żeby wyglądało na sympatyczne i potrzebne. Wielbiciele wszystkich zwierząt mogą narysować te ulubione.

5) Omówienie prac. Spotkanie można zrealizować również bez części warsztawowej.

Relacja ze spotkania w fili „Gołąbki” Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Ursus w Warszawie do zobaczenia TUTAJ

Dla uczestników od około 10 roku życia.

środa, 27 grudnia 2023

2023 - podsumowanie

Wiem, że to trochę nudne, jeśli kolejny raz z rzędu piszę, że mam za sobą trudny rok. Ale nic na to nie poradzę. Nie chce być inaczej. Początek był dość energetyczny, ale ostatnie miesiące naprawdę dały mi w kość. Jak złapię trochę oddechu, postaram się opisać niektóre z przygód. Może dzięki moim doświadczeniom, wam uda się uniknąć kłopotów, które mnie spotkały.

Nic więc dziwnego, że ogromnie mi się spieszyło do Nowego Roku. Tak bardzo, że post ten zaczęłam pisać już w pierwszej połowie grudnia. W tym samym czasie kupiłam kalendarz/terminarz na Nowy Rok. Zwykle przymierzałam się do takiego zakupu dopiero w styczniu.  

Niestety pod koniec roku dostałam informację, w związku z którą, kolejny rok może być znów trudny, może nawet trudniejszy. Na razie jednak jestem w nastroju na przezwyciężanie trudności, więc spieszę, żeby skończyć tworzenie tego wpisu, zanim mi to minie. I postaram się, żeby nie minęło.

Trzeba też przyznać, że mimo wszystko trochę dobrych rzeczy też się wydarzyło. Ogarnęłam kilka spraw, które wcześniej wydawały mi się nie do ogarnięcia, a poza tym posadziliśmy z mężem kilkadziesiąt drzew.   

Tutaj tradycyjnie skupię się na pozytywach związanych z pisaniem.

KSIĄŻKI OPUBLIKOWANE

Bardzo ważna dla mnie książka, która, mogę to bez wahania powiedzieć, zmieniła moje spojrzenie na świat, którego jestem częścią i oczywiście przedstawicieli innych gatunków. Pozycja nie tylko dla dzieci i młodzieży. Z recenzji i opinii w sieci wynika, że i dorośli wiele z niej wynoszą. Nic w tym dziwnego. Sama podczas pisania dowiedziałam się mnóstwa fascynujących rzeczy. Trochę musiałam poczekać na jej publikację, ale tym bardziej jestem szczęśliwa, że jest. Więcej na temat "Zwierząt Miast" tutaj

Litewska edycja "Czarnych Jezior" z intrygującą okładką. I wielka radość, że litewscy czytelnicy będą mogli poznać opisaną w niej historię Magdy i jej tajemnicy. Link do litewskiego opisu tutaj. A informacje o polskiej edycji tu.

Ukraińskojęzyczna edycja współautorskiej, charytatywnej publikacji. Wciąż możecie wesprzeć małych uchodźców z Ukrainy kupując zarówno polską, jak i ukraińska wersję tutaj

KSIĄŻKI PISANE

Pracowałam nad książką pod roboczym tytułem "Skarb" w ramach rocznego stypendium twórczego z budżetu MKIDN.

Kontynuowałam prace nad książką "Świnie, krowy, kury..., czyli zwierzęta, których nie znamy" w ramach stypendium przyznanego przez Zarząd Funduszu Popierania Twórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS 

LAURY (NIE TYLKO DLA MNIE)

Wspomniany już tutaj projekt, który współtworzyłam, doczekał się Nagrody głównej w Konkursie Świat przyjazny Dziecku". 

PUBLIKACJE DZIENNIKARSKIE

Mimo chronicznego braku czasu zrobiłam trzy wywiady dla portalu ngo.pl  dotyczące ważnych dla mnie tematów i prezentujące niezwykłe osoby:

fot. Darek Kondefer

 - z Katarzyną Trotzek z Azylu dla Świń "Chrumkowo";

 

fot. Darek Kondefer

- z Tadeuszem Łopatkiewiczem ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krośnieńskiej;

fot. Darek Kondefer

-  z Katarzyną i Andrzejem Kowalczykami z Fundacji Szczęśliwe Zakończenie.

SPOTKANIA AUTORSKIE/TARGI/WIZYTY W MEDIACH/WYSTAWY (A WŁAŚCIWIE TO JEDNA WYSTAWA)

Targi Książki Vivelo, z Dianą Karpowicz i Kasią Piętką, fot. Ania Żylińska
 

Miałam przyjemność uczestniczyć w różnych wydarzeniach związanych z moim pisaniem: spotkaniach autorskich w Młochowie, Radomsku, Ruścu, targach książki w Warszawie; audycjach radiowych (w RDC i Radiu Kraków). A także jednym związanym z moją działalnością ilustratorską.


   

Moje prace były prezentowane podczas kolejnej edycji grupowej wystawy Ilustracje Cytowane w Galerii Lufcik w Warszawie. Liścio-kwiat na plakacie jest mojego autorstwa.

PODRÓŻE LITERACKIE

 

"pocztówka" z Rymanowa, fot. autorka
 

W związku z przygotowywaniem dokumentacji do pisanych książek, wywiadami i spotkaniami autorskimi odbyłam kilka (dalszych lub bliższych, krótszych i dłuższych) podróży (Podkarpacie, Dolny Śląsk, województwo łódzkie). 

CO ROBI PISARKA, KIEDY NIE PISZE

fot. Wojciech Kopacewicz

To pewno temat na oddzielną opowieść, bo więcej w moim życiu niepisania niż pisania. Dziś ograniczę się do kwestii zawodowych i skupię na jednej, całkiem nowej sprawie. Udało mi się nagrać pierwszy podcast cyklu "Przyjaciel Ogród", dotyczący ważnych dla mnie spraw i wedle własnego pomysłu. 

sobota, 7 stycznia 2023

2022 - podsumowanie

Nie bardzo mam chęć na pisanie corocznego podsumowania. Trochę dlatego, że energia kieruje mnie ku przyszłości, co dla mnie samej jest pewnym zaskoczeniem. A trochę przez to, że nie był to łatwy rok, nie tylko w skali globalnej, regionalnej, ale i prywatnej. Nie był też przesadnie produktywny pod względem zawodowym. Z drugiej jednak strony mam potrzebę ten rok podsumować. Żeby więc uszanować i potrzebę, i niechęć, skupię się na pozytywach związanych z życiem zawodowym, bo i tych przecież trochę było. (Nawiasem mówiąc, od pewnego czasu, każdego wieczora spisuję, co dobrego mnie w danym dniu spotkało. Polecam spróbować.) 

 

źródło zdjęcia: Fundacja Powszechnego Czytania

Miałam szczęście, wraz z innymi znakomitymi autorkami i autorami, wziąć udział w projekcie Fundacji Powszechnego Czytania i napisać dwa opowiadania do publikacji „Świat jest piękny. Książka przeciw wojnie”. Dochód z jej dystrybucji przeznaczony jest na pomoc uchodźcom z Ukrainy.

 

 

Czuję się też matką chrzestną publikacji w Wiadomościach Nadarzyńskichfragmentu książki Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby po polsku i ukraińsku. Może to drobna sprawa, ale mam nadzieję, że sprawiła komuś radość.

 
 
 zdjęcie: Darek Kondefer

Fundusz PopieraniaTwórczości Stowarzyszenia Autorów ZAiKS przyznał mi stypendium na napisanie tekstów edukacyjno-popularyzatorskich dla dzieci w ramach projektu „Świnie, krowy, kury..., czyli zwierzęta, których nie znamy”. W związku z tym odwiedziłam dwa wspaniałe miejsca: Azyldla Świń „Chrumkowo” i azyl dla krów/ogród wspólnotowy Króv Muuve . Mam nadzieję, że uda się odwiedzić kolejne azyle dla tzw. zwierząt gospodarskich.

 
 

Na stronie czytaj.me ukazał się nowy e-book.

 
 

Dzięki wytrwałości Małgorzaty Karoliny Piekarskiej, która zabiegała o zorganizowanie tego przedsięwzięcia, wzięłam udział w zbiorowej wystawie i na dodatek na plakacie znalazła się moja grafika.

 

Odnowiłam współpracę z portalem ngo.pl. Pierwsza publikacja już wkrótce.

 

 

Zaczęłam też częściej wychylać się ze swojej „gawry” prowadząc warsztaty, uczestnicząc w spotkaniach autorskich i innych wydarzeniach związanych z książką, więcej na ten temat na moim Facebooku.

 

Pod koniec roku dowiedziałam się o przyznaniu rocznego Stypendium Twórczego zbudżetu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Więcej na ten temat już wkrótce.

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Raport kwartalny ;-)

Miałam tu pisać o ważnych sprawach, ale ważnych spraw było tak wiele, a czasu tak mało, że nic z tego (przynajmniej na razie) nie wyszło. Zrealizuję więc plan minimum i przedstawię raport kwartalny (a może nawet półroczny) z najważniejszych wydarzeń, co nic nie umknęło mojej zawodnej chwilami pamięci i żeby moi Czytelnicy wiedzieli mniej więcej, co się u mnie dzieje.

1) W połowie maja ukazała się moja nowa książka. Pierwsza część serii "Wtajemniczeni" zatytułowana "Nie wszystko złoto, co złote".

2) Nieco wcześniej, na przełomie kwietnia i maja, wybrałam się na Podkarpacie na dokumentację do trzeciej książki z serii "Wtajemniczeni" (druga idzie do składu i ma się ukazać w październiku). Podczas tej sympatycznej podróży miałam okazję spotkać m.in. taką oto sympatyczną istotę.
 Więcej zdjęć i informacji znajdziecie na moim Facebooku.

3) Ruszył literacki projekt charytatywny na rzecz schroniska w Korabiewicach, w którym wzięłam udział. Dla Korabkowych opowieści napisałam opowiadanie o Mamce, mamie woła Memusia, mieszkającego do dziś w schronisku. Czytajcie i wspierajcie!
źródło: http://korabkoweopowiesci.pl/korabkowe-opowiesci/dorota-suwalska-mamka/?fbclid=IwAR1zeQfOVPdWWZsuaNrpG2qTfhNgRybGCpozzw1bPJn11lTtGlrV2oEfYQI 
 Zdecydowałam się również wziąć udział w kolejnym literacko-prozwierzęcym projekcie o nazwie Book.szpan
źródło: https://www.facebook.com/akcjaBook.Szpan/photos/a.2324387787825772/2338742443056973/?type=3&theater

4) Moje opowiadania ukazały się w Kwartalniku Literackim WYSPA (tekst dla dorosłych) i Kosmosie dla Dziewczynek (opowiadanie dla dzieci o przyjaźni).
ilustracja Marty Ruszkowskiej do mojego opublikowanego w "Kosmosie dla dziewczynek" opowiadania pt. "Bursztyny" (źródło: https://www.facebook.com/1574916052756697/photos/a.1574917486089887/2440247972890163/?type=3&theater)
 5) Brałam udział w spotkaniach autorskich w różnych miejscach: podczas Warszawskich Targach Książki, w Muzeum Literatury w Warszawie, w bibliotekach w Nadarzynie i Młochowie, w bibliotekach w Opolu, w Szkole Podstawowej w Nadarzynie.
Na stoisku Naszej Księgarni z Zuzanną Orlińską - zdjęcie Cudanakiju.pl, źródło: https://www.facebook.com/cudanakijurecenzje/photos/a.10157240587269437/10157243675039437/?type=3&theater

piątek, 4 stycznia 2019

2018 - podsumowanie

Od pewnego czasu zamieszczam na blogu podsumowanie minionego roku. Początkowo miałam wątpliwości, ale ostatecznie okryłam w tym wiele korzyści. Zwykle takie grzebanie w pamięci poprawia mi humor, bo okazuje się, że mimo rozmaitych "schodów" wiele dobrych rzeczy wydarzyło się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Poza tym taki wpis pełni funkcję swego rodzaju pamięci zewnętrznej, do której mogę w razie potrzeby sięgnąć, kiedy na przykład nie mogę sobie przypomnieć, co się, w którym roku wydarzyło.
Zazwyczaj w takich posumowaniach skupiam się na sprawach związanych z pisaniem książek. Tym razem jednak moje życie osobiste całkowicie zdominowało inne sfery, więc od niego zacznę swoją opowieść.

Miniony rok był dla mnie rokiem bardzo trudnym. Jedna z najbliższych mi osób zapadła na ciężką i uznawaną za nieuleczalną chorobę. Ledwo uratowano jej życie, a potem przechodziła bardzo obciążającą kurację. Trudny nie znaczy jednak zły. Bo w takiej sytuacji niezmiernie ważne okazuje się to, co się dzieje pomiędzy bliskimi sobie ludźmi. Tak więc - prócz przeżywania ciężkiego stresu, zamartwiania się, podjęcia odpowiedzialności sprawy związane chorobą, własnych problemów zdrowotnych - doświadczyłam w minionym roku wiele dobra związanego z naszą relacją, wsparcia od innych bliskich mi osób a także wparcia w pracy.
Wspaniałe jest również to, że bliska mi osoba, choć wciąż w leczeniu, czuje się obecnie bez porównania lepiej.

Nie wszyscy wiedzą, że mam również półetatową pracę. Tam również zaistniały dramatyczne sytuacje. Po śmierci poprzedniego wójta, władzę objął Komisarz i z dnia na dzień zwolnił - jak się później okazało - bezprawnie moją cudowną szefową. Próbowano mnie - również wbrew przepisom - zmusić do objęcia stanowiska p.o. dyrektora. A potem działo się wiele trudnych rzeczy. Na szczęście Komisarz, który wystartował w wyborach na wójta, przegrał z kretesem, do czego przyczyniło się zapewne zwolnienie lubianej i szanowanej dyrektorki. Sytuacja wróciła do normy, a moja szefowa na stanowisko. Temat zasługuje zresztą na szersze opisanie, mam nadzieję, że znajdę kiedyś czas, żeby to zrobić.

Na skutek przedstawionych powyżej trudności prawie nie miałam czasu na twórczość. Mimo to udało mi się napisać jedną książkę i jedno opowiadanie. Co ciekawe, akcja książki (co było już wcześniej zaplanowane) działa się w miejscu, w którym spędzałam bardzo wiele czasu z uwagi na chorobę bliskiej osoby.
Jedna książka została wydana a potem uhonorowana Wyróżnieniem Literackim w Konkursie Książka Roku Polskiej Sekcji IBBY. Chodzi oczywiście o "Tabletki na dorosłość" (Wydawnictwo ADAMADA), które ukazały się również w formie audiobooka: https://krakowczyta.pl/3666738/Tabletki+na+doros%C5%82o%C5%9B%C4%87
źródło: https://www.facebook.com/WydawnictwoAdamada/photos/a.915755648509371/1989626311122294/?type=3&theater
Ukazał się również audiobook i wznowienie i książki "Bruno i siostry" (Nasza Księgarnia) wyróżnionej przez IBBY w 2007 roku...

...oraz ukraińskie tłumaczenie książek "Znowu kręcisz  oraz "Zuźka w necie i w realu" w wydawnictwie ШКОЛА.

 Zostałam też uhonorowana lokalnie „Perłą Nauki, Kultury i Sztuki Gminy Nadarzyn”.

W tym roku miałam też mniej niż zwykle spotkań autorskich. Mimo to trochę ich było i dobrze je wspominam. Temat ilustruję zdjęciem z warsztatów wokół książki "Iwo z Nudolandii" w Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli, ponieważ nie zamieściłam relacji z tego wydarzenia na blogu. Rysunek przedstawia Gombrowicza przy pracy oraz fragment muzealnej ekspozycji, czyli to, co zobaczył jeden z uczestników podczas eksperymentu "dwie minuty nudy".
W końcówce starego roku zaangażowałam się w sprawy związane z pewną Wspólnotą Mieszkaniową, a zwłaszcza problemy mieszkających tam kotów, co przelało się na Nowy Rok...

... i założyłam stronę na FB, stąd apel do Was Czytelnicy: LUBCIE TO :)

piątek, 8 czerwca 2018

Maj/czerwiec

 28 maja - dwa sympatyczne spotkania autorskie w Płocku. Zdjęcia ze strony: http://ksiaznicaplocka.pl/2018/05/27/spotkanie-z-dorota-suwalska/
3 czerwca wzięłam udział w imprezie z okazji Dnia Dziecka w Centrum rozrywkowym Hulakula wraz z Komitetem Ochrony Praw Dziecka i Wydawnictwem ADAMADA.
Rozmawiałam z Małgorzatą Berwid.
Spotkałam się z Czytelnikami.
 Podpisywałam książki.
I prowadziłam warsztaty z nudzenia się.
Po dwóch minutach nicnierobienia uczestnicy mieli za zadanie narysować to co zobaczyli pod zamkniętymi powiekami.
Autorem zdjęć jest Grzegorz Kucharski. Więcej fotografii tutaj: https://www.facebook.com/pg/rcmhulakula/photos/?tab=album&album_id=10157417317834128