środa, 20 kwietnia 2016

Osobisty detektyw - ponownie

 Jak już tu kiedyś wspominałam pewna bliska osoba poprosiła mnie, żebym pomogła wypromować blog założony przez kogoś, kto kumpluje się ze znajomą znajomego, znajomej... itp. itd. Robię to z coraz większym przekonaniem (np. udostępniam posty na FB), ponieważ opowiadana tam historia tajemniczego śledztwa jest naprawdę wciągająca i rozwija się w coraz bardziej intrygujący sposób.

Tajemniczy bloger/blogerka (wszystkie wpisy skonstruowane są w ten sposób, że nie wiadomo, czy pisze kobieta, czy mężczyzna) tak się przedstawia: „Nie mogę ujawnić swojej tożsamości. Postaram się jednak pisać tak, by opowiedzieć jak najwięcej, jak najmniej zdradzając.”

Blog nosi bardzo adekwatny tytuł „Osobisty detektyw”: http://osobisty-detektyw.blogspot.com

Od pewnego czasu posiada też stronę na FB: https://www.facebook.com/Osobisty-Detektyw-549643985217218/ Zachęcam do polubienia i oczywiście zapraszam do czytania bloga. Początek historii znajdziesz tutaj. Potem wystarczy kliknąć w "nowszy post" pod wpisem, by przejść do kolejnego "odcinka".

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Kalkografia w gimnazjum

Zachęcam do zapoznania się z relacją z warsztatów kalkografii w Gimnazjum Nr 93 na warszawskim Ursynowie. Imprezę zorganizowała Galeria Działań. Zajrzyjcie tutaj: http://kalkografia.suwalska.info/archiwum-Kalkografia_w_gimnazjum.html

piątek, 11 marca 2016

Człuchów i Polnica

7 marca - trzy przesympatyczne spotkania autorskie:
dwa w bibliotece w Człuchowie...
 
 
 
  jedno w bibliotece w Polnicy...
 
 
 
 i jeszcze tego samego dnia powrót do domu.
Mimo tak napiętego planu dzięki paniom z biblioteki w Polnicy znalazł się również czas na atrakcję w postaci krótkiej wizyty w cudownym miejscu, czyli Pracowni Garncarskiej Rodziny Arkuszyńskich.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Ożywione obrazki

Podczas moich spotkań autorskich dzieci często układały obrazki z wyciętych elementów na flanelowej tablicy. Niedawno, za sprawą Julii Karasiewicz oraz Kina Nokusiowego, obrazki te ożyły. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej zajrzyjcie tutaj: http://kinonokowe.blogspot.com/2016/02/kino-nokusiowe-wycinanka.html   

Piegowate niebo w Indonezji

Za sprawą Bookcrossing Polska i pani Jolanty Niwińskiej moje książki dotarły do Indonezji - więcej informacji na stronie: bookcrossing.pl

niedziela, 14 lutego 2016

Pomoc małym pacjentom oddziału psychiatrii

Nastoletnia Amelia zbiera fundusze na Zakup wyposażenia do sali sportowej i sali cichej terapii na Psychiatrycznym Oddziale Dziecięcym w Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii w Józefowie. 
Wspierajcie!
https://wspieram.to/projekt/6034/pomoc-maym-pacjentom-oddziau-psychiatrii

wtorek, 9 lutego 2016

Osobisty detektyw

Pewna bliska osoba poprosiła mnie, żebym pomogła wypromować blog założony przez kogoś, kto kumpluje się ze znajomą znajomego znajomej... trochę się w tych koligacjach pogubiłam. Na razie niespecjalnie wiem o co chodzi, ale bardzo lubię tę osobę i cenię jej gust, nie mówiąc o tym, że blog zaczyna się nadzwyczaj zagadkowo, więc... czemu nie :)

Tajemniczy bloger/blogerka (pierwszy post skonstruowany jest w ten sposób, że nie wiadomo, czy pisze kobieta, czy mężczyzna) tak się przedstawia: „Nie mogę ujawnić swojej tożsamości. Postaram się jednak pisać tak, by opowiedzieć jak najwięcej, jak najmniej zdradzając.”
Jest też chyba fanem/fanką Lyncha, bo motto zaczerpnięte jest książki "W pogoni za Wielką Rybą" napisanej przez reżysera. Blog nosi też nico lynchowski tytuł „Osobisty detektyw”

Zapraszam! Sama jestem ciekawa, co będzie się działo!
http://osobisty-detektyw.blogspot.com

piątek, 5 lutego 2016

Deska do prasowania w artystycznej podróży - ciąg dalszy....

 Jakiś czas temu zwierzyłam się na blogu, że moja deska do prasowania, wróciła z artystycznej podróży.
Jak widać jednak na załączonym obrazku lokalne deski świetnie ją podczas tych artystycznych wojaży zastępują :)
Pytacie o co chodzi?
O udział w międzynarodowej zbiorowej wystawie „Orzeł wylądował: Apollo 11 – 45 lat później”, podczas której pokazywałam swoją kalkograficzną interaktywną instalację. Jej interaktywność polegała na tym, że każdy chętny mógł zrobić sobie księżyc według poniższej instrukcji.
Wszystko zaczęło się w warszawskiej Galerii Działań, potem było BWA w Zielonej Górze a teraz ma przyjemność zaprosić na kolejną odsłonę :)
Więcej informacji znajdziecie tutaj i tutaj!


poniedziałek, 18 stycznia 2016

Nowa strona pod starym adresem

Kochani, zapraszam na moją odnowioną (graficznie i merytorycznie) pełną literek stronę internetową: http://suwalska.info/
Z tej okazji zmieniłam również wygląd bloga.
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi :)

wtorek, 10 listopada 2015

Nieskończoność w służbie rozśmieszania

fot. Maria Kołecka

Tym razem Nieskończoność (a konkretnie Kubek Nieskończoności) wystąpił w formie statuetki (a nawet kilku) dla laureatów Pierwszego Ogólnopolskiego Przeglądu Jednoosobowych Form Śmiesznych NOKaut. Niestety Nieskończoności nie da się zreprodukować, można ją zobaczyć wyłącznie na żywo. Na zdjęciu główny juror NOKatu - Tomasz Jachimek pokazuje Nieskończoność NOKautowej publiczności. Widzowie ujrzawszy jego reakcję na ten fenomen, spontanicznie podbiegali i zaglądali do kubka, aby też ją zobaczyć. Autorka Nieskończoności (w pomarańczowych butach i sweterku) raduje się powodzeniem swojego dzieła z drugiego planu.

Chciałaby i Wam ją tutaj pokazać, ale jak już wspomniała, Nieskończoność jest niereprodukowalna. Mogą ją zobaczyć osoby ze zdjęcia, ale nie te, które zdjęcie oglądają. Możecie jednak poczytać o Nieskończoności zaglądając tutaj.

poniedziałek, 9 listopada 2015

Warsztaty literackie na Woli

29 października tego roku miałam przyjemność spotkać się z uczniami Gimnazjum nr 47 przy ul. Grenady 16 w Warszawie. Spotkanie zorganizowane zostało przez Bibliotekę Publiczną Dzielnicy Wola w ramach projektu kulturalno-edukacyjnego dla młodzieży gimnazjalnej.
Poprowadziłam między innym zajęcia literackie z cyklu "I ty masz w sobie coś z bohatera", których celem jest stworzenie własnej postaci literackiej przy pomocy przygotowanych przeze mnie pytań. Warsztaty inspirowane są moją książką pt. "www.terapia", której bohaterowie - uczestnicy "Warsztatów Wirtualnego Urzeczywistniania Marzeń" - wykonywali podobne zadania literackie.
Efekty były naprawdę intrygujące. Młodzież wykazała się wyobraźnią, wrażliwością oraz psychologiczną przenikliwością. Zachęcam do przeczytania kilku z powstałych podczas spotkania szkiców literackich, zaznaczając przy okazji, że młodzież miała na stworzenie swojej postaci naprawdę niewiele czasu.
Dziękuję serdecznie wspaniałej polonistce   pani Ewie Skoczek za ich przesłanie.
Dziękuję też pięknie paniom Agnieszce Zygmunciak i  Edycie Ulżyk z wolskiej biblioteki za udostępnienie zdjęć i zorganizowanie spotkania.

Szkice postaci literackich stworzone podczas spotkania 


 Moja postać ma szesnaście lat i metr osiemdziesiąt wzrostu. ma granatowo błękitne włosy sięgające do pępka i dwukolorowe oczy. Jest miłą, delikatną osóbką, która ma prorocze sny.
Mieszka w własnym mieszkaniu znajdującym się nad oceanem w całości przeszklonym
W koszu mojej postaci można odnaleźć zużyte chusteczki, zaczęte opowiadania i niewysłane listy.

Marta Kuczykowska, klasa III c


Sami to szesnastoletni chłopak o kruczoczarnych włosach, bladej cerze i brązowych oczach. Ma metr osiemdziesiąt wzrostu i wysportowaną sylwetkę. Jest ,,inny”. Zawsze trzyma się na uboczu i nie lubi brać udziału w kłótniach. Sami mieszka z matką i młodszą siostrą Cassie w starym bloku na uboczu autostrady. Blok to stara kamienica w trakcie remontu.
Chłopiec nienawidzi ludzi. Po prostu ich nie trawi. Bardzo lubi spędzać czas ze sobą. Z reguły w takich chwilach, chwilach melancholii…rysuje. Może dlatego śmietnik zawsze jest zapełniony opiłkami z ołówka, nieudanymi szkicami i niedopałkami…

Dominika Kołtunicka, III c


Wysoki młody mężczyzna z naturalnie niebieskimi włosami, pięciorgiem oczu i miłością do krewetek. Cechuje go kreatywność, impulsywność, posiadanie wielu marzeń.
Jego przestrzeń to duży dom, cały pomalowany na czarno, w stylu retro znajdujący się w centrum Los Angeles.
W koszu na śmieci można znaleźć nieudane szkice, opakowania po krewetkach i chusteczki mokre od łez.

Weronika Falkowska, IIIc

Owa postać jest tajemniczą zakapturzoną osobą. Tak naprawdę nikt nie widział jego twarzy. Jest cyniczny, śmieszny, ale również mówi prawdę. Można powiedzieć, że jest chamski, ale to co robi, jest bohaterskie. Potrafi być brutalny i konkretny. Mieszka w willi, która mieści się z dala od miasta. W piwnicy ma swój sprzęt i strój, oczywiście na dyskotekę i na akcję. Ściany w pomieszczeniach są czerwone. W koszu na śmieci możemy znaleźć:
puszki od piwa i od coli, pudełka po KFC, torby po chipsach, dużo białka, zużyte chusteczki i brak współczucia.

Bartosz Lutka, klasa III c